0

Koszyk

Wyniki badania opracowanego przez Sepharma wskazują, że ponad 36 proc. Polaków stara się obecnie ze swoją partnerką o dziecko. Tyle samo badanych mężczyzn przyznało jednocześnie, że miało problemy z poczęciem dziecka.
Ogółem 66 proc. ankietowanych przyznało, że posiada dzieci. Jednocześnie 36 proc. mężczyzn wskazało, że obecnie stara się ze swoją partnerką o dziecko. Najczęściej deklaracje te padały ze strony mężczyzn w wieku 23-34 lat (44 proc. wskazań) oraz 35-44 lat (37 proc. wskazań).
– Wyniki naszego badania, dotyczące posiadania dzieci przez mężczyzn, nie są dla nas zaskoczeniem. Liczba posiadanego potomstwa rośnie wraz z wiekiem, a o dzieci starają się najczęściej mężczyźni znajdujący się w dwóch środkowych grupach wiekowych. Sądzimy, że czynnikiem, który w dużej mierze wpływa na ten wynik, jest wcześniejsze, poprzedzające pragnienie ojcostwa, dążenie do osiągnięcia przez nich stabilizacji i bezpieczeństwa finansowego – wskazuje Paweł Szczeciński, prezes Zarządu Sepharma Sp. Z o.o.

Młodzi bezpłodni?

Raport z badania wskazuje, że ogółem jedynie 28 proc. ankietowanych mężczyzn starało się z partnerką o dziecko w ciągu ostatnich 5 lat. Eksperci spółki zwracają jednak uwagę na fakt, że 36 proc. ankietowanych przyznało, że miało problemy z poczęciem dziecka z partnerką. Jednocześnie podkreślają, że najczęściej odpowiedź taka była udzielana w dwóch najmłodszych grupach wiekowych badanych mężczyzn.

Z wyników przeprowadzonego przez nas badania widać, że najwięcej problemów z poczęciem dziecka z partnerką zadeklarowali najmłodsi mężczyźni, którzy brali udział w ankiecie, czyli z grup wiekowych 18-24 lata i 25-34 lata. Spodziewaliśmy się, że wynik ten będzie raczej charakteryzował starszych mężczyzn.
– Autorytety medyczne, z którymi współpracujemy, sugerują, że może to być związane z  przemęczeniem młodych mężczyzn, będących w większości na początku swojej kariery zawodowej i towarzyszący mu stres. W efekcie ich organizmy są przeciążone, co ogólnie wpływa negatywnie na ich kondycję fizyczną a w konsekwencji również na płodność. Nie sprzyja temu również niezdrowy tryb życia oraz choroby cywilizacyjne. Obecnie w dobie pandemii koronawirusa pojawia się także coraz więcej badań wskazujących na zwiększenie tego problemu w najbliższej przyszłości – przekonuje Paweł Szczeciński, prezes Zarządu Sepharma Sp. Z o.o.